logo

tel. (22) 861-31-30

kom. 608-355-172

ul. Urbanowicza 29A

01-476 Warszawa

07:30 - 18:30

Poniedziałek - Piątek

logo

tel. (22) 861-31-30

kom. 608-355-172

ul. Kaliskiego 29A

01-476 Warszawa

07:30 - 18:30

Pon. - Pt.

Czy niepubliczna szkoła podstawowa to gwarancja przyszłości dla dziecka?

W obecnych czasach, zwłaszcza w środowiskach miejskich, uczniowie, jak i rodzice, mają dość znaczny wybór szkół godnych zainteresowania. Szkoły zarówno państwowe,  jak  i prywatne, prześcigają się w walce o ucznia proponując coraz to więcej zajęć dodatkowych, coraz lepszą opiekę i nauczycieli. Często szczycą się rankingami, zapleczem technicznym, czy zdawalnością…

Niepubliczna szkoła podstawowa Pro Futuro Dzień Otwarty

Ukryta w podatkach opłata za państwową edukację

Szkoły publiczne są bezpłatne i to jest ich wielka zaleta dla większości. Ukryta w podatkach opłata za szkołę nie jest dostrzegana, bo nie jest to kwota, którą rodzice wyjmują z kieszeni co miesiąc. Z uwagi na to, większość ludzi decyduje się posyłać swoje pociechy do takich właśnie szkół. W związku z tym powstaje ogromne obłożenie szkół publicznych. Codziennością są więc przeładowane klasy i trudność w utrzymaniu należytego nadzoru nad zachowaniem i bezpieczeństwem dzieci. Biorąc zaś pod uwagę płace w placówkach państwowych, nauczyciele oprócz satysfakcji, nie mogą liczyć na adekwatną zapłatę za ciężką pracę, co z kolei determinuje utratę chęci do zbytniego angażowania się zarówno w życie szkoły, jak i sam proces nauczania dzieci. Czasem w tych przeludnionych klasach jest to przeważnie niemożliwe. Oczywiście nie można uogólniać, że każdy nauczyciel podchodzi niechętnie do swojej pracy i każdy ma problem z indywidualnym podejściem. Biorąc jednak pod uwagę moje doświadczenia i obserwacje, niestety w większości przypadków tak to wygląda.

Jakie więc efekty można zaobserwować po skończeniu tego rodzaju edukacji państwowej?

Obserwacje mogą być zdumiewające, no bo przecież i ja i większość Państwa taką edukację właśnie skończyło. Można więc, jak się wydaje, czegoś się nauczyć i „wyjść na ludzi” kończąc szkołę państwową.

Ale…

…czy rzeczywiście chodzi o to, aby powielać coś, co do dziś w niektórych nas powoduje traumę, lub co najmniej złe wspomnienia? Każdy chyba miał takich nauczycieli, którzy doprowadzali do łez, nadmiernie stresowali lub byli po prostu do niczego.

Czasy jednak się zmieniają, a jak widać szkoła niczym mur warowny, lekko przyprószona kurzem nowinek technologicznych, typu tablice interaktywne, czy tartan na boisku, nadal tkwi w tym samym miejscu. Ciągle uczy w ten sam sposób, choć dziś nie uczy encyklopedii na pamięć, raczej próbuje nauczać Wikipedii, co jest jeszcze większym błędem, bo jak nauczymy się wszystkiego na literkę A, to w literce B już doszło kilkaset nowych haseł.

Alternatywą dla szkół publicznych, zarówno pod względem liczebności klas, indywidualnego podejścia do ucznia, selekcji nauczycieli, zajęć dodatkowych, bezpieczeństwa w szkole i wpływu na wychowanie dzieci, filozofią może być niepubliczna szkoła podstawowa.

Oczywiście w takich szkołach rodzic musi płacić tzw. czesne. W Polsce waha się ono najczęściej w granicach 500- 1500 zł. Choć oczywiście są i takie, które proponują naukę za wielokrotność podanych kwot, a i one znajdują wielu chętnych.

Cóż więc te prywatne, drogie szkoły mają takiego niezwykłego, że może warto byłoby się nad nimi zastanowić? Co jest w stanie zrekompensować te dodatkowe opłaty? Czy warto ponosić koszty, których nie musimy ponosić?

Niepubliczna szkoła podstawowa Pro Futuro Edukacja

Liczebność klas w niepublicznej szkole podstawowej

Okazuje się, że podstawową zaletą szkół prywatnych jest wspomniana już mała liczebność klas, a w związku z tym możliwość indywidualnego podejścia do ucznia, przez co uczeń pod opieką nauczyciela, trenera i mistrza, może rozwijać się w dowolnym, ale inspirowanym i nadzorowanym kierunku. Geniusze więc i indywidualiści, w przeciwieństwie do szkół państwowych, znajdą tu właściwą opiekę i mentorów, z którymi będą mogli rozwinąć skrzydła, nieczęsto podcinane w placówkach publicznych.

Podejście do niepełnosprawności w niepublicznej szkole podstawowej

Łatwiej jest także i tym, którzy z powodu np. przewlekłej choroby, niepełnosprawności, czy potrzeby kształcenia indywidualnego, w szkołach publicznych nie dali by rady, lub byli by traktowani nieadekwatnie do ich potrzeb i możliwości ze względu chociażby na liczebność klas.

Rodzinna atmosfera w szkole niepublicznej

Z reguły szkoły prywatne, to małe budynki, rodzinna atmosfera, gdzie każdy każdego zna z imienia i nazwiska. W takim środowisku łatwiej jest zadbać o bezpieczeństwo, łatwiej stworzyć środowisko wzajemnej współpracy i łatwiej wpływać nauczycielom na wychowanie dzieci. Anonimowość w szkołach publicznych uniemożliwia takie procesy.

Niepubliczna szkoła podstawowa – warunki zatrudnienia nauczycieli, a korzyści dla ucznia.

Każdy nauczyciel w prywatnej szkole ma możliwość negocjacji swojego wynagrodzenia oraz formy zatrudnienia, co jest niespotykane w szkole publicznej. Wiąże się z tym możliwość otrzymywania większego wynagrodzenia, co determinuje lepszą pracę i dbałość o samorozwój i ciągłe podnoszenie kwalifikacji.

Lepiej opłacany pracownik ma większą motywację do pracy, a więc w bezpośrednim przełożeniu, korzysta na tym sam uczeń. Niejednokrotnie nauczyciele w szkołach prywatnych, to specjaliści w wielu dziedzinach, otwarci i chętni do nauki… Swoją pasją zarażają uczniów i stają się naukowymi obiektami westchnień.

Podwójni wychowawcy w niepublicznej szkole podstawowej

Dodatkowym atutem w aspekcie wychowawczym jest realnie działający w większości szkół prywatnych podwójni wychowawcy. Przeważnie mężczyzna i kobieta są opiekunami każdej klasy. Uczniowie zyskują możliwość rozwiązywania swoich problemów w sytuacjach, kiedy jednego wychowawcy nie ma w szkole, a także, kiedy determinacja płci tego wymaga, bo nie wszystkie problemy da się omówić w kobietą wychowawcą i nie wszystkie z wychowawcą mężczyzną, zwłaszcza w starszych klasach.

Bogata oferta zajęć dodatkowych w czesnym

Prywatne szkoły oferują również o wiele dłuższą opiekę na dziećmi. Odbywa się to na zasadzie tzw. świetlicy, lub wybranych przez ucznia dodatkowych zajęć rozwijających pasje i zainteresowania. Należy przy tym zauważyć, że ilość i różnorodność zajęć dodatkowych, za które na rynku należy nieraz słono zapłacić, tu z reguły mieszczą się w czesnym i jest nieporównywalna z placówkami państwowymi.

Dwujęzyczność i wielojęzyczność

Biorąc pod uwagę filozofię szkół prywatnych, można zauważyć, że każda preferuje jakąś subtelną, albo znaczącą różnicę, do której możemy dopasować własne potrzeby. Wiele szkół prywatnych ma rozszerzoną naukę języków obcych. To znów przekłada się na ewentualne dodatkowe koszty dla uczniów ze szkół publicznych, którzy chcieliby uczęszczać na zajęcia językowe poza swoją szkołą, bo oczywiście wg programu zajęć językowych jest minimalna ilość. W szkole prywatnej, gdzie jest taka oferta językowa, uczeń w czesnym ma możliwość uczenia się kilku języków na wysokim poziomie w kilku osobowych grupach i praktycznie na każdym przedmiocie. Część bowiem zajęć w takich szkołach prowadzona jest w wiodącym w szkole języku obcym. To nauczanie przez immersję jest jedną z najprostszych metod nauczania języków.

Nauka samodzielnego myślenia i rozwiązywania problemów

W wielu prywatnych szkołach powołane są dodatkowe przedmioty, które, jakby się wydawało powinny być także w szkołach publicznych. Jednym z takich przedmiotów, który często występuje tych szkołach już od najniższych poziomów jest filozofia.

Szkoły prywatne bowiem, oprócz postawienia na indywidualność ucznia, skupiają się w większości na wyłuskaniu samodzielnego myślenia dziecka, co znowu nie jest domeną szkół państwowych.

Jaka niepubliczna szkoła podstawowa?

Przypatrując się różnorodności prywatnych placówek, spotkamy i takie, które ucznia stawiają w roli zarządzającego. Te demokratyczne szkoły sprawiają, że dziecko bardzo wcześnie poznaje, czym jest odpowiedzialność, stawia go często w pozycji dorosłego.

Inne zaś szkoły dają szansę na oderwanie się od pędzącego w wyścigu szczurów świata i proponują edukację oderwaną od realiów propagowanych w mediach. To przeważnie szkoły typu Montessori, ale nie tylko.

Wszyscy zainteresowani w ogromnym wachlarzu szkół prywatnych mogą znaleźć coś pasującego do swoich aspiracji, możliwości, chęci rozwoju i możliwości finansowych.

Czy warto więc wysłać dziecko do szkoły niepublicznej? Czy warto zainwestować w indywidualny rozwój własnego dziecka? Czy warto zapewnić mu lepszą atmosferę do nauki i wychowania?

Życząc udanych wyborów,

Pozdrawiam serdecznie

Nauczyciel biologii, przyrody, informatyki, etyki, filozofii, pedagog specjalny i mgr. inż. ochrony środowiska,  zwykły człowiek w prywatnej szkole – Marcin Kielin

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Najnowsze komentarze
    Archiwa