logo

tel. (22) 861-31-30

kom. 608-355-172

sekretariat@profuturo.edu.pl

ul. Urbanowicza 29A

01-476 Warszawa

Bemowo

Poniedziałek - Piątek

8.00-17.00 | Sekretariat

7.30-18.30 | Szkoła

logo

tel. (22) 861-31-30

kom. 608-355-172

ul. Kaliskiego 29A

01-476 Warszawa

07:30 - 18:30

Pon. - Pt.

Śpiewałem z Gwiazdą Światowego Jazzu! Urszula Dudziak w Pro Futuro!

Pierwszy raz spotkaliśmy się w styczniu 2005 roku. Bez oporów zgodziła się posłuchać o szkole i jej projektach artystycznych. Przyszła punktualnie. Życzliwa, uśmiechnięta, pełna pozytywnej energii. Gwiazda Światowego Jazzu – Urszula Dudziak. Opowiadamy jej o wszystkim co robimy, co planujemy i nieśmiało zapraszamy w nasze progi.
 
Śpiewałem z Gwiazdą Światowego Jazzu! Urszula Dudziak w Pro Futuro!
Pierwszy raz spotkaliśmy się w styczniu 2005 roku. Bez oporów zgodziła się posłuchać o szkole i jej projektach artystycznych. Przyszła punktualnie. Życzliwa, uśmiechnięta, pełna pozytywnej energii. Gwiazda Światowego Jazzu – Urszula Dudziak. Opowiadamy jej o wszystkim co robimy, co planujemy i nieśmiało zapraszamy w nasze progi.
 
– Kochani ależ oczywiście! Kiedy tylko zechcecie.
 
Chcieliśmy w trakcie Tygodnia Kultury Europejskiej.
 
-Niestety wtedy nie mogę. Lecę do Japonii. Ale mogę was odwiedzić w kwietniu.
 
Błyskawicznie ustalamy termin 28 kwietnia. Pani Ula przybywa na czas. Sprzęt pomocniczy ma ze sobą. Samograj i podstawkę w formie suszarki do naczyń. Niebywałe, ale artystka sama podłącza wszystkie kable na oczach zdumionych widzów. Nienagannie ubrana, świetnie wygląda i do tego śpiewa i to jak! Kochani. To był w pełni profesjonalny występ dostosowany do publiczności dziecięcej i młodzieżowej. Piękny i pouczający. Skala głosu Urszuli Dudziak olśniła Pro Futuro. Słuchaliśmy, śpiewaliśmy. Było bardzo czarodziejsko i bardzo wesoło. Zwłaszcza gdy śpiewały nasze dzieciaki okrzyknięte przez Panią Ulę publicznością wszechczasów i wokalnym odkryciem roku.
 
Kto pyta bezczelnie i szczerze? Młodość i duch o czystym spojrzeniu dziecka.
Pokaz wokalizy instrumentalnej i muzyczna zabawa stanowiły pierwszy punkt spotkania. Konferencja Prasowa z udziałem dzieci zwłaszcza tych najmniejszych wzbudziła sensację i salwy śmiechu. Dzieci wiedzą swoje i są niesamowite. Zwłaszcza te z Pro Futuro:
 
– Ile Pani ma lat?
– Czy w Prima Aprilis Pani żartuje?
– Z jakimi gwiazdami się Pani pokłóciła?
– Czy lubi Pani sprawiać innym przyjemność?
– Czy miała Pani kiedyś tremę?
– A grała Pani w tenisa w Australii?
– Czy zdarzyło się, że Panią wygwizdali?
– Na co Pani jest najbardziej łasa?
– Jak to było ze STINGIEM?
– Czy zaśpiewa Pani dla Kuby bo on ma dzisiaj urodziny?
 
Czuję się świetnie, tremy nie mam znam i lubię Stinga, a raz to nawet mnie wygwizdali!
Odpowiedzi szczere do bólu, znamionujące wielką klasę ale i skromność gwiazdy Światowego Jazzu. Zresztą posłuchajcie tylko:
 
– 62 lata i wcale się nie wstydzę. Gram w tenisa, śpiewam, spaceruję i mam plany na następne 50 lat z okładem.
 
-Kochanie! Ja żartuję codziennie. Za to w Prima Aprilis pozwalam sobie na szczególne żarty. Dzwonię po ludziach i robię im niebywałe psikusy.
 
– Kłócę się tylko z moją córką i to tylko czasem….
 
-Uwielbiam sprawiać ludziom przyjemność i radość. Mam w sobie mnóstwo pozytywnej energii, którą obdarzam szczególnie moją publiczność.
 
-Kochany! Tremy to ja nie miałam. Kłopoty miałam bo razu pewnego mój sprzęt do wokalizy się zepsuł i nie namyślając się długo zaśpiewałam a’capella zbierając owację na stojąco.
 
-Nie byłam jeszcze w Australii, ale lecę tam w tym roku więc na pewno zagram i zaśpiewam na korcie.
 
-A jakże nie dość, że wygwizdali to jeszcze obrzucili puszkami po piwie!
 
– A najbardziej jestem łasa na brawa. O właśnie takie jak teraz! Jesteście wspaniali! Kocham WAS!
 
– Stinga wspominam jako niezwykle skromnego prowadzącego zdrowy tryb życia człowieka, który miał wielki szacunek graniczący z hołdem wobec muzyków jazzowych.
 
-Dla Kuby zawsze! Sto lat Kubusiu!
 
Zanotowałem najbardziej spektakularne i kontrowersyjne pytania i odpowiedzi.
 
BO PRAWDZIWA SZTUKA NIE DBA O KOMPROMIS I SZUKA TYLKO PRAWDY
 
Banalne zakończenie niebanalnej imprezy o charakterze artystycznym.
Na zakończenie Barti Gołos autor najtrudniejszych tematów, które Pani Ula rozwinęła na konferencji prasowej wręczył artystce bukiet kwiatów od wszystkich wychowanków Pro Futuro. Owacja na stojąco, piosenka o Karolince i Karliku oraz pamiątkowa fotografia dopełniły dzieła.
 
Święto teatru z Michałem Żebrowskim!
Mało się dzieje? Chcecie więcej? Nie ma sprawy!
 
W czwartek 5 maja o 11.00 odwiedzi nas sam Michał Żebrowski. Nie przegapcie takiej okazji. Pan Tadeusz, Skrzetuski, Wiedźmin, Pro Futuro i ty…
Zdjęcie do artykułu

w152 (1).jpg

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Najnowsze komentarze
    Archiwa